19 czerwca 2020

Świat według Garpa


      „Świat według Garpa”

John Irving
Autor/ (ur. 2 marca 1942 w Exeter, New Hampshire, USA) – amerykański pisarz i scenarzysta filmowy. Laureat Oscara za najlepszy scenariusz adaptowany do filmu „Wbrew regułom” (1999) Lasse Hallströma, nakręconego na podstawie własnej powieści „Regulamin tłoczni win”. Zagrał epizodyczne role w filmach „Świat według Garpa” i „Wbrew regułom”.
Tłumaczenie/  Zofia Uhrynowska-Hanasz
Tytuł oryginału/ an-us „The World According to Garp”
Tematyka/ Świetnie wykreowani bohaterowie oraz mnogość wątków – oto główne atuty „Świata według Garpa”. Tak naprawdę ciężko jest podsumować w jednym zdaniu, o czym jest ta książka: studium wynaturzenia i rodzącej się patologii, przejmująca historia wyzwolonej seksualnie feministki, której decyzje zaważyły na losach potomka, opowieść o męskiej żądzy zemsty lub o tragicznej śmierci dziecka... „Świat według Garpa” to powieść o życiu w jego najróżniejszych odcieniach: zarówno tych radosnych, jak i głównie smutnych, przynoszących ból i cierpienie.
Główny motyw/ W roku 1944 do szpitala trafia ciężko ranny członek załogi bombowca, szeregowy Garp. Zaczyna się nim opiekować pielęgniarka Jenny Fields, zagorzała feministka, która nie potrzebuje w życiu mężczyzn, żeby być szczęśliwa. Pragnie jednak ze wszystkich sił mieć dziecko, więc w bardzo niecodziennych okolicznościach dochodzi do aktu seksualnego między pielęgniarką Fields a żołnierzem Garpem, który niedługo potem umiera, a na świat przychodzi jego syn - S.T. Garp. Mały Garp wychowuje się bez ojca w szkole z internatem, gdzie pracuje jego matka. Dojrzewa i rozwija się pod jej czujnym okiem. Najpierw zostaje zapaśnikiem. Potem poznaje Helen Holm, miłość swojego życia, z którą się wkrótce pobierze. W międzyczasie zostaje pisarzem, tworzy pierwszą powieść zafascynowany pewnym austriackim literatem, potem pisze kolejne, płodzi dzieci, żyje z Helen, romansuje i poznaje świat, który na długo ma zapamiętać tego wyjątkowego człowieka.
Cytaty z książki charakteryzujące problematykę utworu:
„Ludzie są nielogiczni (…)”.
„Ale cóż, dzieci nieślubne to mimo wszystko też dzieci”.
„W społeczności tak niewielkiej jak Steering wieści rozchodzą się szybciej niż liszaj”.
„Dziękuję panu bardzo, ale ja nie urodziłem się nikim szczególnym”.
„Częścią dojrzewania jest uczucie, że w twoim otoczeniu nie ma nikogo, kto byłby na tyle do ciebie podobny, żeby cię rozumieć”.
„(…) być może cała Europa to nic innego jak wystrojone zwłoki w otwartej trumnie”.
„Śmierć przychodzi na każdego”.
„(…) znaczna część historii jej życia to zarazem historia jego życia (…)”.
„I tylko dzięki sile pamięci zmarli pozostają na zawsze żywi; sprawą pisarza jest, by jego wyobrażenia miały charakter na tyle osobisty, żeby fikcja zachowała żywość naszych własnych wspomnień”.
„Wiele par żyje ze sobą i dopiero po jakimś czasie odkrywa, że się nie kochają; niektóre pary nigdy nie robią takiego odkrycia. Inni pobierają się i ta wiadomość dociera do nich często w zupełnie nieodpowiednim momencie życia”.
„Świat jest opętany żądzą”.
„To tak jakby roślina wypowiadała się o mechanizmach działań ssaków”.
„(…) człowiek rozwija się tylko, kończąc jedno, a zaczynając drugie”.
„Kobieta, która nie wie, co to pociąg płciowy, pozwala sobie pouczać innych, co ma znaczenie ogólniejsze, a co nie. Jest jak papież, który ślubuje czystość, podejmując w imieniu milionów decyzje na temat wstrzemięźliwości. Świat jest naprawdę szalony”.
„Są pewne drobiazgi, zarówno jeśli chodzi o gotowanie jak i pisanie, których nie można przyspieszyć”.
„Nie było takiej osoby wśród dzwoniących, którą bałby się obrazić jeden z przywilejów osoby niepracującej”.
„Sztuka jeszcze nikomu nie pomogła. Ludzie nie mają z niej konkretnego pożytku: nie mogą jej zjeść, nie zastąpi im mieszkania ani pożywienia, a jeśli są chorzy, nie jest w stanie ich uleczyć”.
„Co za dziwny instynkt każe ludziom zawsze oczekiwać, że coś się stanie? Wystarczy tylko zacząć historię o jakimś człowieku czy o psie, a coś koniecznie musi się stać”.
„Zawsze jest dość czasu na zadanie ran, jeśli się wie, gdzie są stare blizny”.
„Nigdy nie przypuszczałam, jakie to świnie z tych mężczyzn, dopóki nie zostałam kobietą”.
„Należała do kobiet, na które nawet na przystanku autobusowym spogląda się tylko do chwili dopóki one nie odwzajemnią spojrzenia”.
„Ostatecznie istnieją różne stopnie głupoty, jak i wszystkiego innego”.
„Śmierć najwyraźniej nie lubi czekać, aż będziemy na nią przygotowani. Śmierć jest sybarytką i kiedy może, wygrywa efekty teatralne”.
„Epilog to w gruncie rzeczy ostrzeżenie na przyszłość, ukryte pod pozorem omawiania przeszłości”.
„Powieściopisarz jest jak lekarz, który widzi tylko przypadki beznadziejne”.
„Ale w świecie według Garpa wszyscy jesteśmy przypadkami beznadziejnymi”.

Powieść „Świat według Garpa” tak naprawdę dotyczy tematu polaryzacji płci. Jest to także opowieść o mężczyznach i kobietach, którzy się od siebie oddalają. Spójrzmy na fabułę: niezwykła, choć szczera kobieta (matka Garpa, Jenny Fields) zostaje zabita przez szalonego mężczyznę, który nienawidzi kobiet; także jej syn Garp zostaje zamordowany przez szaloną kobietę, która nienawidzi mężczyzn. Ale kiedy Irving poprosił swojego wówczas dwunastoletniego syna, Colina, o przeczytanie książki w formie rękopisu, chłopiec zrozumiał ją zupełnie inaczej. Powiedział swojemu ojcu, że opowiada ona o ludziach, którzy boją się śmierci. Może, dokładniej, książka pokazuje nasz lęk o śmierć swoich najbliższych lub kogokolwiek innego, kogo kochamy. Powieści Johna Irvinga to mieszanka postaci, emocji i problemów politycznych, co w połączeniu z bardzo silnym pędem narracyjnym sprawia, że są interesujące i zachęcają do czytania innych dzieł tego autora.
Matka Garpa, Jenny Fields, reprezentuje pod wieloma względami „zdrową” i zarówno „niezdrową” ideę feminizmu, w której równe prawa dla mężczyzn i kobiet są najważniejsze, promuje społeczeństwo, w którym kobiety mogą wybrać sposób, w jaki chcą żyć według własnej hierarchii wartości. Jej „filozofia” życiowa opierała się na autentycznej wierze w indywidualizm; ma bardzo silne przekonanie o znaczeniu wolności osobistej. Niemniej jednak jej poglądy na feminizm obejmują także przekonania, że mężczyźni kierują się tylko pożądaniem i są bardziej agresywni od kobiet. Ten jeden z jej skrajnych punktów widzenia, sprawia, że jej feminizm wydaje się ekstremalny, i choć wiele kobiet przyjmuje ten koncept, to zarówno mężczyźni i kobiety traktują ją z nieufnością. Przedstawienie feminizmu przez Irvinga obejmuje kilka innych kobiecych postaci. Na przykład Helen Holm, żona Garpa, reprezentuje wizję nowoczesnej, niezależnej kobiety, która odgrywa tradycyjną męską rolę w ich związku; ona pracuje i rozwija swoją karierę, podczas gdy Garp zajmuje się domem.
            Książka przedstawia kobiety jako ofiary patriarchatu, a mężczyzn jako jego twórców, co nieuchronnie prowadzi do skrajności i jest fundamentem, na którym opiera się ideologia feministyczna. W „Świecie według Garpa” kobiety te są reprezentowane przez jamesjanki, kobiety, które chirurgicznie usunęły swoje języki w proteście przeciwko gwałtowi na młodej Ellen James. Jamesjanki widzą wszystko w „czerni i bieli”, reprezentują przy tym bardzo radykalną ideę feminizmu, w której wszyscy mężczyźni są postrzegani, jako wrogowie; Jamesjanki nie dążą do powstania sprawiedliwego społeczeństwa, ale raczej do społeczeństwa opartego na wyższości kobiet, w którym mężczyźni są postrzegani, jako podgatunek i najlepiej, gdy są wykluczeni ze zbiorowości kobiet. Ogromną rolę w książce Irvinga pełni seksualność i dylematy moralne z nią związane. Autor odsłania mroczną stronę ludzkiej natury i wywleka z duszy pragnienia, które na co dzień chowamy w najgłębszych zakamarkach swojej podświadomości. Pojawia się też problem odmiennych orientacji i transseksualizmu, reprezentowany w historii przez sympatyczną postać Roberty Muldoon, co na owe czasy było dość śmiałym posunięciem. Jednak najistotniejsza dla fabuły jest wspomniana już wcześniej grupa jamesjanek – kobiet, które rozpętują świętą wojnę przeciw mężczyznom w imię brutalnie zgwałconej dziewczynki, której zwyrodnialcy obcięli język. Ten skrajny odłam ruchu feministycznego, działający wbrew woli swojej ikony, jest wyraźnie potępiany na kartach książki.  Możemy się nie zgadzać z powieścią Irvinga, twierdząc, że wzmacnia ona uprzedzenia zarówno wobec feministek, jak i mężczyzn, ale w odniesieniu do oczywistej przesady daje cenny wgląd w to, jak powstaje skrajny feminizm, a także radykalny antyfeminizm. John Irving twierdzi, że „Świat według Garpa” skupia się na niebezpieczeństwie i absurdzie widzenia wszystkiego przez „fanatyczne okulary”. Warto również dostrzec w książce postacie, które nie głoszą ekstremalnych poglądów, ale faktycznie przedstawiają nowoczesny pogląd na feminizm z przestrzenią dla różnych opinii i głosów, obszar w którym  mężczyźni także są częścią walki o równe prawa dla kobiet.
W „Świecie według Garpa” John Irving wspomina, że kobiety były dyskryminowane przez całą historię ludzkości, a tym samym uzasadnia i wyjaśnia, że ruchy feministyczne powstały, ponieważ w przeszłości dochodziło do ogromnej niesprawiedliwości wobec kobiet i że istnieje wciąż wiele odcieni dyskryminacji w wielu dziedzinach życia społecznego. W „Świecie według Garpa” te niesprawiedliwości zostały wykazane już, gdy opisano, jak powstała szkoła w Steering. Kobiety zostały wykluczone z bardzo ważnej części rozwoju społecznego, jaką jest zdobywanie wykształcenia, ponieważ odmawiano im odpowiedniego dostępu do wyższego poziomu edukacyjnego. Na dłuższą metę ta dyskryminacja pozbawiała kobiety znaczącego wpływu na swoje życie. Oczywiście te niesprawiedliwości w przeszłości wywoływały u nich poczucie dyskryminacji i gniewu, ale z marnym skutkiem. Ten fakt został dodatkowo pokazany na kartach książki, gdy ojciec Helen Holm przenosi się do pracy w  Steering w nadziei, że jego inteligentna córka otrzyma dobre wykształcenie, ponieważ dzieci nauczycieli miały zapewnioną bezpłatną naukę w szkole w której pracują. Jednak Ernie Holm nie zorientował się, że edukacja w tej szkole jest przeznaczona wyłącznie dla chłopców, dlatego jego córka była zmuszona uczęszczać do jeszcze gorszej szkoły publicznej niż do tej pory chodziła. W książce jest oczywiste, że Helen Holm nigdy tak naprawdę nie wybaczy szkole w Steering pozbawienia jej dostępu do wykształcenia. Bardzo niechętnie przyjeżdża po latach pracować tam, jako nauczycielka, i nalega, aby jej epitafium na nagrobku przedstawiało bardzo zdeterminowany feministyczny punkt widzenia i krytykę systemu, który wpłynął na gorsze traktowanie kobiet w czasach jej młodości.
W „Świecie według Garpa” gwałt na Ellen James jest bardzo znaczący, ponieważ symbolizuje ucisk seksualny i potrzebę uciszenia wszystkich kobiet: „Dwóch mężczyzn zgwałciło ją, gdy miała jedenaście lat... Potem odcięli jej język, więc nie mogła powiedzieć nikomu, kim oni byli ani jak wyglądali”. Okaleczenie młodej Ellen James jest w książce oczywiście aktem symbolicznym i środkiem do zademonstrowania męskiej władzy nad kobietami, zastosowanym, aby się „uciszyły”, były posłuszne i by z pokorą akceptowały swój los. Jednak te okrutne działania przyniosły zupełnie odwrotny skutek, ponieważ cierpienie Ellen James zainspirowało do walki o prawa kobiet obywateli w całym kraju. Zaczęły powstawać grupy i stowarzyszenia kobiet, które chirurgicznie usuwały sobie języki, by w ten okrutny sposób solidaryzować się z gwałconymi kobietami, a także zwrócić uwagę polityków i społeczeństwa na problem przemocy wobec kobiet. Garp, na którego również miała wpływ sprawa Ellen James, zaangażował się w pościg za gwałcicielem. Kiedy biegał w parku, spotkał małą dziewczynkę, mającą zaledwie dziesięć lat, która kilka minut wcześniej była napastowana przez mężczyznę. Sytuacja doprowadziła Garpa do szaleństwa dogonił gwałciciela, skutecznie go obezwładnił i przekazał go policji. Następne wydarzenie związane z destrukcyjną formą seksualności, ma miejsce podczas wypadku, w którym jego jeden syn Walt umiera, a drugi syn Duncan traci jedno oko. Te smutne okoliczności zmuszają Garpa do napisania powieści pełnej przemocy, śmierci i nadużyć seksualnych. 

Ponadto Jenny Fields głosi prawo kobiet do decydowania o własnym ciele, twierdzi, że kobiety mają prawo do posiadania dzieci bez mężczyzn. Oczywiście pomysł Jenny na idealną sytuację, w której można posiadać dziecko bez żadnych zobowiązań, należy uznać za bardzo kontrowersyjny w latach 40. XX wieku, kiedy sama była zaangażowana w poczęcie swojego syna. Sposób, w jaki Garp został spłodzony, obecnie również nazwalibyśmy gwałtem. Nie zostało to opisane, jako akt przemocy, ale biorąc pod uwagę, że ojciec Garpa to niczego nieświadomy pacjent w szpitalu, który nie mógł mówić, bronić się ani decydować o swoim ojcostwie, możemy tak interpretować to wydarzenie. Gdyby w tej sytuacji role zostały odwrócone, zbliżenie to zdecydowanie zostałoby nazwane przestępstwem. Jednak wiele kobiet z zadowoleniem przyjęło pomysły, które chciała wprowadzić w życie Amerykanek Jenny, w wyniku czego została rzeczniczką wolności dla kobiet w całym kraju. W tym miejscu Irving określa potrzebę głosu feministycznego, który umożliwiłby kobietom swobodne wyrażanie siebie i podejmowanie własnych decyzji w swoim życiu, niezależnie od opinii polityków i konserwatywnego społeczeństwa. Chociaż Jenny nie chciała być wzorem do naśladowania i nigdy nie nazywała się feministką, jej pomysły były na owe czasy rewolucyjne.
Oprócz Jenny Fields, Irving przedstawia w książce inne kobiety o niezależnych cechach osobowości. Żona Garpa, Helen Holm, także reprezentuje nowoczesną kobietę, dla której ważne są wartości feministyczne. Chociaż nie jest naturalną przywódczynią ani nie angażuje się tak stanowczo w walkę o prawa kobiet, jak Jenny, Helen jest kobietą, która samodzielnie podejmuje decyzje życiowe i sama decyduje, jak chce żyć. Od samego początku była świadoma, że ​​jeśli wyjdzie za mąż to na pewno za mężczyznę, który będzie pisarzem. Co ciekawe, na początku odmawia poślubienia Garpa, dając mu warunek, że dopóki nie opublikuje swojej pierwszej powieści, ona nie zostanie jego żoną. Jednak, gdy Helen Holm decyduje się na romans z jednym ze swoich uczniów, jej niewierność niczym w antycznym dramacie jest surowo ukarana. Sam Garp, kiedy dowiaduje się o jej romansie, nalega, aby natychmiast go zakończyła. Gdy kochanek Helen, Michael Milton, chce ją zobaczyć ostatni raz, mamy wrażenie, że gdzieś w kuluarach powieści odbywa się walka boskich zwolenników i przeciwników tej postaci kobiecej. Helen nie chce wpuścić kochanka do domu, więc nalega on, żeby usiedli w jego samochodzie, zaparkowanym na podjeździe. Nie jest im dane spokojnie zakończyć swoich spraw - Garp specjalnie doprowadza do stłuczki, która kończy się w tragiczny sposób. W jej następstwie umiera syn małżeństwa, a drugi traci jedno oko, co jest największą karą dla ich matki za romans. Zauważmy, że to wydarzenie w pewnym sensie usuwa wszystkie pozamałżeńskie zdrady Garpa z naszego pola widzenia. Chociaż promowanie odwróconych ról domowych przez Irvinga jest dość nowoczesne, spogląda on potępiająco na seksualność kobiet, a seksualność mężczyzn ostatecznie postrzega jako normę.
Dość barwną postacią w książce jest Roberta Muldoon, która wcześniej była potężnie zbudowanym graczem filadelfijskich „Orłów”. Po operacyjnej zmianie płci (i imienia) zaprzyjaźnia się z rodziną Garpa. Z głównym bohaterem dzieli podobne, specyficzne poczucie humoru. Jej atletyczna budowa i ekscentryczne zachowanie zwracały powszechną uwagę otoczenia. Miała w zwyczaju brać przyjaciół w „niedźwiedzi uścisk". Zarządzała Fundacją Fields oraz cieszyła się wielkim uznaniem społeczności Dog’s Head Harbour. Uważała, że potrafi doskonale wyczuwać zarówno próżność mężczyzny, jak i niepokoje kobiet w wieku średnim – „teraz zawsze wiem, co mężczyzna ma zamiar powiedzieć, zanim jeszcze otworzy usta”. John Irving używa Jenny i Garpa, jako przykład ludzi, którzy działają poza oczekiwanymi rolami płciowymi, ale najbardziej wyrazistym przykładem przełamywania granic płci jest właśnie Roberta Muldoon. Irving używa jej do zademonstrowania nie tylko zatarcia granic płci, ale także uprzedzeń seksualnych. Roberta reprezentuje stereotypowe cechy kobiet: jest uwodzicielska, opiekuńcza i współczująca, ale też przejawia szablonowe atrybuty mężczyzn: obrońców ogniska domowego, silnych i agresywnych fizycznie. Autor zmusza czytelnika do kwestionowania tego, co myślą o seksie bohaterowie, jak i sami czytelnicy. Temat ten używany jest w książce jak i w życiu jako przykład ilustrujący stereotypowe różnice pomiędzy kobietami i mężczyznami. Najbardziej stabilną emocjonalnie i rozsądną postacią jest właśnie transseksualistka Roberta Muldoon. Jest to dość nieoczekiwany pomysł autora, ponieważ do tej pory postaci transpłciowe ukazywane były w literaturze i filmie tylko po to, aby zaszokować czytelnika lub widza, pokazywani byli tylko jako „zboczeńcy” lub dziwacy. Co ciekawe, Roberta w książce Irvinga ma najmniej zmartwień osobistych i nierozwiązanych problemów emocjonalnych, jej osoba pokazuje, że zmiana płci i orientacji seksualnej pozwalała jej lepiej rozumieć mężczyzn i kobiety. Po przybyciu do domu Jenny Fields, dotrzymuje towarzystwa innym poszkodowanym kobietom, szybko staje się ich zaufaną doradczynią i powierniczką.
Garp podziela lęki, jakie odczuwają wszyscy rodzice na świecie oraz rozumie strach o bezpieczeństwo swoich dzieci. Wobec całej przemocy, agresywnego seksu i zniszczeń na świecie, Irving zadaje pytania w jaki sposób rodzic może być pewny tego, że jego dziecko dorośnie we właściwym środowisku? Obawy Garpa wydają się odzwierciedlać obawy samego autora, Johna Irvinga, ale także obawy Amerykanów. Ludzie chcą pocieszyć się wiedzą, że następne pokolenie będzie żyć w świecie bezpiecznym, opierając się o wartości, które przekazali im ich rodzice.
Charakterystyczne dla twórczości Irvinga jest to, że jego bohaterowie są ofiarami własnej wrażliwości i dramatów rodzinnych, na które nie mają najmniejszego wpływu: „Zrozumiałem dość wcześnie, że życiem ludzkim rządzi przypadek. W swoim czasie ciekawy byłem, jak to jest na wojnie i bardzo byłem rozczarowany, że ominął mnie Wietnam moja dziewczyna przypadkiem zaszła w ciążę i wcześnie zostałem mężem i ojcem. Po kilku latach, kiedy wielu moich kolegów ze szkoły wojskowej, uczestników wojny w Wietnamie, leżało już w grobie, zrozumiałem, że pomiędzy mną a okropnościami wojny stanął tylko przypadek, który być może zadecydował o całym moim życiu” mówił pisarz. „Świat według Garpa” to komiczna i współczująca powieść o dojrzewaniu, dzięki której John Irving stał się jednym z najbardziej pomysłowych pisarzy swojego pokolenia. Światowy bestseller od czasu swojej publikacji w 1978 roku nadal jest aktualny i czytany przez następne pokolenia czytelników. Książka została zekranizowana w 1982 roku w reżyserii George'a Roya Hilla z udziałem Robina Williamsa w tytułowej roli. Za swoje role John Lithgow i Glenn Close byli odpowiednio nominowani do nagrody dla najlepszego aktora i aktorki drugoplanowej. „Dziwactwo zwane życiem” – taki oto tytuł mogłaby nosić książka Johna Irvinga, ponieważ „(…) w świecie według Garpa wszyscy jesteśmy przypadkami beznadziejnymi”.